Tradycyjnie do pobrania jako jeden .pdf.
środa, 13 sierpnia 2014
środa, 6 sierpnia 2014
Moja panda będzie latać
Czyli nowy Soundway, bardzo krótka ep'ka w zasadzie. Kupiłem na .wav, ponieważ i tak dostępna tylko na vinylu, a ja bez adaptera jestem. Koleżka ze Sri Lanki, poprzednia płyta (też krótka) miała dość wyważoną reckę w Wire, więc na nowość zwróciłem uwagę... chociaż najbardziej chyba dlatego, że to Soundway, poprzednie Meridian Brothers i Debrut z Alsarah urywały dupę, więc łykam w ciemno na luzie.
Shabazz dotarł
A swoją drogą - dodali wielki plakat, szary z jednej strony, zamiast wydrukować lyricsy na nim, strata miejsca prosząca się o optymalizację.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


