sobota, 10 stycznia 2015

Porco Rosso - Miyazaki


To chyba ostatni Miyazaki, którego wcześniej nie widziałem. Spoko film, ale polecam raczej fanom tematu. Nie jest to "must see". Zaraz po nim oglądaliśmy Ponyo, dokładnie takie wydanie jak poniżej (steelbook blueray, choć z powodu odłączenia PS3 musieliśmy zobaczyć wersję na DVD - what a waste...). Widać skok jakości i to nie tylko w jakości rysunków - przede wszystkim w scenariuszu! Poniaka już polecam, szczególnie rodzinom z dziećmi - każdy będzie miał ubaw.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz