A żeby nie było, że już nic nie słucham, to ostatnio kupiłem:
Popkultura, Panie. Śpiewają po angielsku, korzenie mają kubańskie, mają ojca-popularnego-muzyka, wstawki robią chwilami po nigeryjsku. Z resztą - wikipedia powie więcej, a na wywołanie można zobaczyć sobie:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz